W dzisiejszych czasach podróżowanie rowerem do szkoły czy pracy przestało być wyrazem zgody na niewygodę w zamian za oszczędność na biletach czy paliwie. Powoli, coraz większymi falami, dociera do naszego kraju tzw. moda na rower. Co ciekawe, nie przychodzi ona ze strony rozsądku, ponieważ nikt nie uświadamia telewidzów, słuchaczy ani czytelników o tym, że rutynowa jazda do pracy może rozbudzić lepiej niż dwie poranne kawy, a za oszczędności na paliwie uzbiera się na wycieczkę zagraniczną. Zamiast tego słuchamy o tym, że możemy schudnąć, chronić środowisko, świetnie przy tym wszystkim się relaksując. Owszem jest w tym trochę prawdy, lecz czy to są powody, dla których jeździmy rowerem? Chciałbym przytaknąć, że każdego dnia o 7 rano wyciągam rower po to, by trenować, dbać o środowisko, jednocześnie świetnie się przy tym bawiąc, jednak zrobić tego nie mogę. Dlatego postanowiłem Wam opowiedzieć, dlaczego jadę do pracy na rowerze – i dlaczego, mimo mrozu i opadów, jest to krótka historia o wygodzie i przyjemności.
- Podlaskie
- Podlaski Szlak Bociani (449.1 km.)
- Trakt Napoleoński (47 km.)
- Okolice Białegostoku - Białostocki Skansen Wsi (13 km.)
- Białystok - Supraśl - Białystok (37 km.)
- Bagno Krzemianka (43 km.)
- Białostoczek - Piasta (przez las Pietrasze) (13 km.)
- Przez Wasilków, Sochonie, Czarną Wieś Kościelną, Ożynnik i Studzianki (48 km.)
- Białystok-Suraż (35 km.)
- Szlak Miejsc Pamięci Narodowej-Białystok (45 km.)
- Szlak Światowida (41 km.)
- Warmińsko-Mazurskie
- Olsztyn - Babięta (62 km.)
- Stare Juchy - wokół jeziora Szóstak (31 km.)
- Stare Juchy - Zawady (20 km.)


Temperatura za oknem wyraźnie spadła, pojawił się długo oczekiwany śnieg, ale zima nie musi być przeszkodą dla rowerzysty, który jeździ rozsądne dystanse, dobrze dobiera strój i dba o swój rower.

Greenways to międzynarodowy inicjatywa, mająca na celu promocję aktywnego stylu życia i niezmotoryzowanych środków transportu. Jej początki sięgają 1987 r., kiedy to w USA, dzięki wspólnej inicjatywie Komisji ds. rekreacji (kierowanej przez ówczesnego gubernatora stanu Tennessee - Alexandra Lamara) oraz prezydenta National Geographic Society - Gilberta Grosvenora ogłoszono długofalowy cel strategiczny - "utworzenie sieci greenways w całej Ameryce!".